23 maja 2016

8/50 + Muzyka

Najpierw napiszę bilans i moje szybkie zdanie sprawy z dzisiejszego dnia, a potem dłuższy tekst o tym, jaka muzyka mnie wspiera i jest odskocznią, którą po prostu lubię. Z głosowania wyszło remis z pielęgnacją cery, ale w pierwszym komentarzu była wykazana chęć właśnie na ten temat. Więc miłego czytania (i słuchania).

Byłam dzisiaj u lekarza i dostałam maść (prebiotyk, czy inne gónwo) na wrzodziaka. To przez niską odporność. Boli mnie jak cholera i miałam możliwość zwolnienia ze szkoły przez te 3 dni, ale odmówiłam (powiedziała osoba z 60% frekwencją), a powód jest prosty- muszę jeszcze szybko oceny ponaprawiać. A kusiło... Najgorsze jest to, że nie mogę uprawiać sportów, bo nie mogę się jeszcze dodatkowo pocić (ach, te dzisiejsze 25 stopni, czy coś koło tego), bo to tylko pogorszy sprawę. Ostatnio słabo śpię i nawet jeżeli chcę, to nie mogę zasnąć przed 2 nad ranem. Dzisiaj miałam tą przyjemność sprawdzić na sobie skutki owej fanaberii. Rano wypiłam energetyka i było okej, ale jak się skończył czas działania- momentalnie siadłam tam, gdzie stałam. Zero energii życiowej. I dzisiaj także pierwszy raz od dłuższego, napiłam się kawy (takiej z fusami i mocną). Inaczej nie dałabym rady, a muszę dzisiaj dużo zrobić (jestem teraz gdzieś około w połowie), ale dodaję dłuższego posta, bo nie chcę Was zawieść. Kofffam Was~

Bilans:
energetyk 6
kawa z mlekiem sojowym 50
guma do żucia 2
szarlotka 100
łyk zupy 11
garść orzechów z morelami 40
209/400kcal
Wiem, że mówiłam o jedzeniu bardzo przybliżonych bilansów, ale nie mam na to już siły. Widzę te jedzenie i źle mi się robi. Ale dużo piję za to!

Większość z Was zapewne słucha muzyki i jest to np. pop, niektórzy rock, może metal. Ale założę się, że nie znacie kpop'u. Jest to pop, tylko że koreański w sobie przeplata: hip-hop, a&b, rock, electonic music i wiele, wiele innych. Ale mniejsza z tym (no nie wiem), Jestem taką osobą, która słucha muzyki kiedy tylko może i każdej, która wpadnie jej w ucho. Mam kilka ulubionych solistów i zespołów, ale jestem otwarta na innych muzyków i style także. Wstawię poniżej kilka piosenek, z którymi wiążą mnie mocniejsze uczucia i może u Was będzie podobnie. Będą z polskimi napisami, bo słowa są bardzo ważne. Proszę, nie zrażajcie się do nich, bo 'to jest po chińsku', bo 'oni wyglądają jak pedały', 'wgl. co to jest?'. Cytowałam najczęstsze reakcje ludzi. To smutne, jak niektórzy się zamykają na inne kultury. Oczywiście nie oczekuję, że każdy wyleje teraz worek pochwał, ochów i achów, i że się zakocha w tym samym, co ja. Każdy ma inny gust. Pod każdym filmikiem dodam ode mnie kilka słów. Miłego czytania(?)!

1.

Chris Brown- Don't Judge Me
Jest to jedyna piosenka pośród tych, która jest amerykańska, ale ją lubię (kolejność filmików nie ma znaczenia w rankingu, czy w czymś podobnym). Sprawia, że staję się spokojna i zrelaksowana. Przestaję przejmować się tym, co się działo i czuję, że mam czystą kartę przed sobą, że mogę jeszcze tyle zrobić. Nie należy się nękać przeszłością, bo ona przeszkodzi ci w lepszym jutrze. (Ktoś ją zna?)

2.
BTS/Bangtan Boys- Epilogue Young Forever
Tak, to mój ulubiony zespół. Poza tym, że piosenka jest zarąbista, to... jest zarąbista. XDdd. Ale nie o to chodzi. Mimo, że słowa wydają się podpasowane pod żywot muzyka/idola, to każdy może poczuć z nimi więź, że 'hej, przecież to jest o mnie'. Zresztą po ich przeczytaniu (zachęcam z muzyką) to po prostu czuć. Jest o nas, o naszej młodości, którą możemy przeżyć pięknie i nie skracajmy jej na siłę.

3.

BTS/Bangtan Boys- Crow Tit/Try Too Hard
To jest 1 z 3 piosenek tego zespołu (i tak się powstrzymuję, żeby tylko tyle, serio... uwierzcie mi). Jeżeli jeszcze się nie poddałeś Motylku, to dziękuję i zapraszam na dalszą jazdę. Naprawdę bardzo często słucham tej piosenki. Np. jak mi coś nie idzie/poszło, jak się stresuję szkołą, domem. Sprawia, że wiem, gdzie jest moje miejsce. Można powiedzieć, że się nią usprawiedliwiam, zagrzewa mnie do bycia sobą i nie staraniu się ponad siły byciem takim, jak chcą, żebym była. Ta piosenka pomaga mi się uchować, zachować silny charakter.

4.

BTS/Bangtan Boys- Fire
Myślę, że tytuł mówi sam za siebie. Piosenka wywołuje u mnie podobne uczucia do wcześniejszej, ale jednak się różnią. Jeżeli tamta działała uspakajająco i słucham jej 'na pocieszenie', to ta sprawia, że ciągnie mnie do bycia wyrużniającym się, oddzielną i samowładną jednostką, może wulgarnym, może ekscentrycznym, ale po prostu maxymalnie sobą. Hoduje we mnie tą moją 'szaloną i gwałtowną stronę'. A tak po za tym, to uwielbiam techno, a to troszku, troszku ma coś z tego gatunku. 

5.

Tak na marginesie, to gorąco polecam to anime. Ale utwór... i znowu te słowa. Nostalgia(?), samotność(?), uczucie przemijania(?), a może jednak miłość(?), pocieszenie(?) i spokój(?)? Te wszystkie uczucia mieszają się we mnie w trakcie słuchania. Pewne uczucie zatracenia. Jest to pocieszająca piosenka, nie sądzicie? Można poczuć trochę gorzkości, że przeminiemy, ale to naturalne, tak ma być. I nie odejdziemy sami, razem, zmęczeni ciężkim życiem, będziemy mogli odpocząć w spokoju.

Na tym skończę, bo czas dupe ściska i zeszyt z podręcznikiem od matmy leży obok na biurku i jęczy (taaaak, jutro jakże wyczekana klasówka). Przeczytaliście do końca? Przesłuchaliście piosenek? I jak Wam się spodobały? Nie odrzuciła Was ich 'inność'? Szczerze wczułam się bardzo w pisanie każdej notki i uświadomiłam sobie jak bardzo na mnie wpływały.

To trzymajcie się chudziutko i cieplutko! Słoneczna energia w Was właśnie została wlana :***

Która się Wam najbardziej podobała i czy w ogóle, którakolwiek? 



20 komentarzy:

  1. Piosenek wszystkich nie przesłuchałam, bo z innej karty śpiewa do mnie Zayn <3 jedna z przesłuchanych jest faktycznie fajna, chociaż wolałabym ją np. po angielsku żeby coś na bieżąco z tekstu rozumieć :(
    Tak swoją drogą dziś piszę z laptopa, więc zobaczyłam, że mamy podobny wzrost <3
    Trzymaj się cieplutko :*
    Ps. Dodasz swoje wymiary?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wymiary podam dopiero w dzień po skończeniu ABC. Będą porównawcze. A tak dzisiaj Ci mogę powiedzieć, że mocno podkreślona klepsydra, ala gruszka. 😉

      Usuń
  2. No widzisz ty lubisz kpop, a ja za to kocham hinduską muzykę hahaha <3 Piosenki z bollywoodów mogę słuchać zawsze i wszędzie i nigdy mi się nie znudzą. Kiedyś wstydziłam się pokazywac, że to słucham (dlaczego?!), byłam młoda i głupia....Tzn. nadal głupia jestem xd ale przynajmniej otwarcie mówię o moim guście muzycznym. Nikt nie krytykuje, a muzyka jest czasami też śmiechowa, a więc można się pośmiać, a no i ruchowa, że aż się chce tańczyć! Więc z dwojga złego, ludzie normalnie nie słuchając indyjskiej muzyki, potrafią świetnie się przy niej bawić. Na pewno tak samo jest z kpopem i nie wiem czemu ludzie są ograniczeni słuchowo, skoro nie wiedząc jak co brzmi, rzucają się do krytyki...Chociaż mi do gustu nie przypadł kpop, ale dzięki tobie wiem teraz jak to brzmi xd bo tylko wcześniej o tym słyszałam, ale jako że jestem trochę leniwa nie chciało mi się wpisywać w yt piosenek xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było niezauważalne ziarenko w rynku kpop'wym😉. Fajnie podsumowałaś. Czuję się zrozumiana. *podchodzi, przykleja się do Ciebie, mruczy do ucha jak bardzo Cię kocha i nie chce za nic puścić*
      (づ ̄ ³ ̄)づ
      Bollywood rządzi

      Usuń
  3. Wielką fanką kpopu nie jestem, ale BTS uwielbiam i nawet biasuję Jina :) BIlans dzisiaj super i obyś jutro czuła się już lepiej:*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bilansu zazdroszczę muzyka mi sie podoba. A co do D może masz racje powinnam mu dać czego chce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że Ci się podoba 😀 A z tego, co pamiętam, to nie chodziło o to, że masz nie mieć swojego zdania, tylko się zastanowić nad tym, czy on Cię do końca rozumie, szanuje i kocha. Oczywiście mogę się 100% mylić i życzę samego miłego 😙 Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię K-Pop, ale słucham tylko girls band'ów, tych przesłodzonych i cukierkowatych XD
    Podoba mi się. Wcale nie wyglądają jak pedały. No- przynajmniej lepiej niż ja XD
    Ciekawie interpretujesz te piosenki, sam mam całkiem podobne odczucia :)

    I gratki za bilans, powo ze sprawdzianem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem też nie, ale różni są ludzie, a niw jak wyglądasz, więc...
      Następne podobieństwa... zaczęłam zamykać okno na noc ;)

      Usuń
    2. A których dokładnie słuchasz?

      Usuń
  7. Nigdy nie sluchalam kpopu, jak wroce do domu to poslucham slonce ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam, to naprawdę moja miłość :***

      Usuń
  8. bilans ekstra, super schudniesz :) no i dobrze że dużo pijesz to najważniejsze :)
    energię dodaje jeszcze 1 łyżecz kakao + woda + słodzik :D i ma nie całe 30 kcal.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piłam tak bez słodzika, trochę pomogło.

      Usuń
    2. Piłam tak bez słodzika, trochę pomogło.

      Usuń
  9. Z k-pop'em miałam do czynienia, czasami słucham. Drugi utwór... nie no, epic. Dziękuję Ci za nią Skarbie ♥
    Nie mogę uwierzyć, świetnie sobie radzisz <33

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy2/19/2017

    To smutne, że wielu ludzi wyzywa kpopowe BoysBandy od pedałów. A wiedzą, że wielu z nich ma już żonę? Nie.

    OdpowiedzUsuń

każdy kom jest miły